energy.scene.pl

Popularny magazyn na ośmiobitowe Atari

Wybierz muzykę:

Energy 1: 1 2 3 4 5
Energy 2: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Print this page
MIDI - Zmagania i porażki

greg
autor: greg

Jakoś tak pół roku temu udało mi się naciągnąć starych na kupno jakichś rozsądnych klawiszy. I w jakiś tajemniczy sposób pewnego dnia obok mojego Atari stały już sobie klawiszki CASIO. Może nie szczyt marzeń muzyka, ale dla moich zastosowań zupełnie wystarczające.


Wkrótce, po kupieniu układu 74LS04 i pary rezystorów udało mi się podłączyć to cudo do mojej kochanej atarynki.


Dobra, dobra...


"On tu bredzi o czymś, a ja nie wiem o co chodzi" - MIDI? Niby wszyscy wiedzą o nim, ale tak naprawdę, to chyba bardzo niewiele.


MIDI w pigułce


MIDI, czyli Musical Instruments Digital Interface to najogólniej protokół wymiany danych pomiędzy urządzeniami muzycznymi (klawisze, magnetofony wielośladowe, komputery). W systemie MIDI naciśnięcie klawisza na klawiaturze muzycznej spowoduje wygenerowanie do złącza MIDI bajtu danych oznaczającego właśnie naciśnięcie klawisza. Przez złącze MIDI przesyłana jest też np. dynamika, dane dot. "podciągania" dżwięku, wciśnięcia innych przycisków kontrolujących itd., jest to zależne tylko od zaawansowania technicznego urządzenia pracującego w tym standardzie.


MIDI jest interfejsem szeregowym. Prędkość przesyłania została ustalona na 31250 bitów na sekundę. MIDI, to z reguły dwa lub trzy gniazda. Jedno do wysyłania danych (MIDI OUT), drugie do przyjmowania (MIDI IN). Opcjonalne trzecie gniazdo (MIDI THRU) pełni fukcje "przelotki".


MIDI a ATARI XE/XL

 

Wsparty o te informację podłączyłem moją kochaną maszynę z "Kaziem". Oczywiście dla atari możliwy jest aktualnie tylko jeden kierunek przesyłania danych: ATARI wysyła, KLAWISZE odbierają (Nie znam układu umożliwiającego odwrotną transmisję, zresztą nawet gdyby ktoś go zrobił, to musiałby napisać do niego specjalny program.)


Zapuszczam MIDI SEQUENCER.


ATARI, MUZYKA i MIDI

 

Krótko - To niesamowite połączenie.


Kilka danych technicznych:

* 16 tracków (16 różnych dżwięków na raz)

* 8 zestawów perkusyjnych

* brak problemów z samplami

(bo one istnieją tylko w układach pamięciowych Klawiszy)

* wierne odtwarzanie dżwięku (częstotliwość równa ok. 44kHz, oczywiście dla każdego z tracków)


Porwany obłędnymi możliwościami w porównaniu z "nędznymi" 4 "syntetycznymi" kanałami ATARI zacząłem tworzyć...


16 tracków to oczywiście liczba ścieżek dla instrumentów, Tzn. równocześnie można zagrać do 16 dżwięków. Tyle tracków ma MIDI SEQUENCER. Natomiast profesjonalne komputery mogą ich mieć nawet 64. Można by wtedy pomyśleć, że klawisze mogą zagrać do 64 dżwięków. Tak nie jest. Zależne to jest od tzw. polifonii, czyli od możliwej ilości naciśniętych naraz klawiszy. Z reguły jest to liczba 28 lub 32.


MIDI & ATARI sp. z o.o. w praktyce

 

Atari działa oczywiście jako "wysyłacz" sygnałów 'rozkazów' dla klawiszy. W praktyce wygląda to tak.


Atari przesyła info przez kabelek: wybierz instrument nr. 001 (pianino) i zagraj nutę C-4 i tak dalej, dla każdej ścieżki. Dane ze ścieżek mogą być wysyłane do jednego z 16-tu kanałów Midi (to coś zupełnie innego, niż omawiane wcześniej ścieżki). Obowiązuje zasada: 1 instrument na jednym kanale. Dlatego w praktyce można uzyskać orkiestrę stworzoną z 16 instrumentów (ale każdy może grać oczywiście akordami - a to jest z kolei ograniczone polifonią i ilością ścieżek dostępnych w programie)


Kanały 1-9 i 11-16 służą do grania instrumentami. Z reguły wszystkie klawisze pracują w systemie GENERAL MIDI. General Midi, jest standardem, który określa kolejność (numery) barw na syntezatorze. I tak np. numer 000 odpowiada barwie pianino, numer 064 saxofonowi etc. Barw tych jest 128 i w ten sposób (z reguły) nie ma problemów z ogrywaniem muzyczek na różnych klawiszach, czy też modułach brzmieniowych.


Kanał 10 jest kanałem specjalnym, do którego wysyła się dane perkusyjne w postaci nutowej, tzn. wysłanie dżwięku D-4 spowoduje odegranie "High Tom-a", a A-6 - "Marakas'u" (eeeeee.... margarynka!!! Hi XRay!!!)


* * *


Zestaw ATARI+KLAWISZE+MIDI potrawi człowieka naprawdę wciągnąć... Mnie np. do tego stopnia, że od party w Ornecie do Listopada napisałem 12 modułów na MIDI i tylko DWA na MPT.


* * *


Nie ma to jednak, jak atarka! Na MIDI SEQUENCERZE nie zrobię podciągania (porządnego) instrumentów, nie ma szans na własne brzmienia (ale to raczej wina braku programu na ATARI)... A poza tym, to niedawno (14.XI.1996) dostałem TMC! Nareszcie!!! I atarka znowu rulz! Thx Jaskier!!!



Poprzednia strona: Muzykologia - Led Zeppelin
Następna strona: TEKKNO - czyli muzyka XXI wieku